17 listopada 2017 roku wraz z klasą wybraliśmy się do General Electric w Elbląg. Jest to firma zajmująca się produkcją turbin parowych. Krótko przed 13-ą byliśmy na miejscu. Po fabryce oprowadzali nas tamtejsi pracownicy przygotowania procesów produkcji, którzy tłumaczyli nam poszczególne etapy produkcji turbin. Nad naszym bezpieczeństwem czuwał specjalista od spraw BHP. Musieliśmy przebrać nasze buty na obuwie ochronne, w którym mogliśmy poruszać się po obiekcie. Dostaliśmy również okulary oraz kamizelki. Na sali panował duży hałas, więc niektórzy pracownicy wykonywali swoje czynności w słuchawkach ochronnych lub stoperach, które można było pobrać z pojemników umieszczonych w obiekcie. Hala produkcyjna była bardzo duża i znajdowało się na niej wiele urządzeń do montażu turbin m.in. obrabiarki oraz suwnice. Proces wyprodukowania jednej turbiny może trwać nawet rok, wszystko jednak zależy od jej wielkości i wymagań klienta. Po obejściu hali z turbinami udaliśmy się do drugiego budynku, w którym produkowane były łopatki do turbin. Hala była w dużej mierze zautomatyzowana, główne urządzenia używane do produkcji łopatek to obrabiarki sterowane numerycznie CNC. Materiałem służącym do wytwarzania łopatek są stopy metali. Ich skład zależny jest od skali wielkości turbiny. Materiał do produkcji przygotowany jest w postaci prostopadłościanów, które są zgodnie z parametrami wprowadzonymi do obrabiarki przetwarzane w łopatki. Wycieczka była dla nas ciekawym doświadczeniem, a nietypową atrakcją był automat z colą za 1,50zł. Podsumowując, tego dnia mogliśmy poznać znaczącego pracodawcę na lokalnym rynku pracy oraz zobaczyć z bliska na czym polega produkcja jednostkowa.

Uczniowie klasy 1b